"Buick 8" - Stephen King
Na stacji benzynowej dziwny człowiek, ubrany podobnie jak detektywi w kiczowatych filmach kryminalnych, porzuca samochód. Właściciel nie wiedząc, co z nim zrobić, dzwoni na policję, by odholowali go do siebie. Po czasie, zamknięty w baraku B buick okazuje się czymś więcej niż tylko czterokołowcem. Za szybami dzieją się dziwne rzeczy, wdawane są dziwne dźwięki, odgrywana jest dziwna gra świateł. Raz jeden z policjantów wszedłwszy do baraku zamykając za sobą drzwi - nigdy nie wyszedł. To skłoniło resztę policjantów, by samemu nie wchodzić tam i pod żadnym pozorem nie zamykać drzwi. Innego razu w baraku po serii błysków i grzmotów pojawiło się przedziwne stworzenie, podobne do ptaka, nietoperza i psa razem wziętych. Policjanci przeprowadzili na nim swoistą sekcję, z której jednak nic nie wywnioskowano. Lata życia z tym samochodem nauczyło ich rutyny wobec dziwnych zjawisk, jakie toczą się wokół tej sprawy. Syn tragicznie zmarłego mundurowego jest zaciekawiony tym zjawiskiem i zamierza się tym zająć o mały włos nie tracąc przez to życia. Samochód nigdy też nie przejawił oznak starzenia się - nie pojawiła się na nim rdza itd. Z czasem jednak sam jego aktywność powoli gaśnie, a jego niezniszczlność zanika. Policjanci doszli do wniosku, że musiał to być swojego rodzaju portal między innymi światami.